ROZDZIAŁ 2
Już jutro mam spotkać się z One Direction. Nick napisał mi dzisiaj jednego esemesa z pytaniem co u mnie. Nie odpisałam mu, jakoś nie mam ochoty dzisiaj z nim rozmawiać. Zadzwonię do niego jutro. Grace zadzwoniła do mnie i powiedziała, że mam do niej przyjść bo nie wie tak dokładnie jaką piosenkę mi napisać więc ubrałam się, wymalowałam i poszłam do niej. Siedziałyśmy nad tą piosenką dwie godziny, ale w końcu ją napisałyśmy!!! Jak wróciłam do domu Lesie czekała na mnie. Trochę się zdziwiłam bo nawet nie napisał do mnie, że dzisiaj do mnie przyjdzie. Przywitałyśmy się wielkim Misiakiem, zrobiłyśmy sobie kakao i rozmawiałyśmy przez parę godzin. Rozwiałyśmy też o Nicku, Lesie powiedziała, że on ostatnio dziwnie się zachowuje. Wychodzi rano i wraca późno, nie chce z nikim rozmawiać. Była 17 a Lesie zostaje u mnie na noc więc poszłyśmy jeszcze na chwilkę do centrum handlowego. Tam spotkałyśmy Margaret i Ginny. Gdy przechodziłyśmy obok siebie Margaret oblała mnie kawą i powiedziała, że mam fajnego chłopaka i dziwi się, że tak mało czasu z nim spędzam Odeszły śmiejąc się. Ja i Lesie spojrzałyśmy się na siebie, Lesie powiedziała mi, że one na pewno chcą nas wkurzyć, tylko przytaknęłam i powiedziałam żebyśmy poszły już do domu bo jutro muszę wcześnie wstać...
Wiem, że nie było 3 komentarzy ale i tak postanowiłam dodać nowy rozdział. Mam nadziej, że wam się podoba. Piszcze komentarze : )