piątek, 15 listopada 2013

Rozdział 4

                                                            Rozdział 4
- O czym chcesz porozmawiać Nick?- zapytałm. bardzo mnie ciekawiło o czym chciał ze mną porozmawiać bo głos miał niemiły i szorstki.
- Muśmy zerwać Alex. Bardzo cię przepraszam.- gdy tylko to powiedziała to napłynęły mi łzy do oczu.
- Czemu? To prze zemnie? Coś zrobiłam nie tak?
- Nie ro nie twoja wina... to moja wina. Bo... bo ja teraz chodzie z Margaret, przepraszam. pa.- Chciałm coś jeszcze powiedzieć ale się rozłączył. To był cios prosto w serce. Oparłam głowę o kierownicę i zastanawiałam się co zrobiłam nie tak. Mimo tego że Nick powiedział że to nie moja wina ale wiem że to nieprawda.
Usłyszałam jak ktoś puka w okno auta. Cała zapłakana podniosłam głowę i zobaczyłam Harrego. Wysiadłam z auta a Harry zapytał:
- Co się stało? Czy ktoś cię zranił? Przecież jeszcze przed chwilą byłaś uśmiechnięta.- Mówiąc to pogłaskał mnie po policzku i otarł łzy.
- Chłopak ze mną zerwał... A na dodatek zaczął chodzić z dziewczyną z którą się nie lubimy.- Mówiąc to jeszcze bardziej się rozpłakałam. Harry czule mnie przytulił i powiedział:
- Nie martw się. To tylko świadczy że na ciebie nie zasługuje, znajdziesz lepszego.
- Dziękuje Harry ale on był dla mnie wszystkim.- Przerwałam nasz uścisk, chociaż przyznam że był bardzo przyjemny.
- Mam pomysł! Wezmę cie na lody a potem na kolacje.- Mówiąc to uśmiechną się i pokazał swoje piękne dołeczki.
- To bardzo miłe ale zobacz jak ja wyglądam.
- Nie martw się, jak dla mnie wyglądasz pięknie. Ale jak chcesz to możemy jechać do ciebie i poprawisz makijaż...

 
 Przepraszam za to że dawno mnie tu nie było ale teraz już napewno 
nie zostawię Bloga i następny rozdział pojawi się już niedługo ; *

Podoba Ci się rozdział? Zostaw komentarz : ) 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz